Bez punktów w Szczytnie. Znowu dobrzy mecz przepleciony słabym
Dodane przez BKS_Admin dnia 08 maj 2016 21:17:34
Do przerwy było dobrze, bo Victoria prowadziła na wyjeździe z SKS Novum Szczytno. Jednak mecz 24. kolejki klasy okręgowej nie zakończył się po myśli bartoszyczan.

- Zagramy jeden dobry mecz i potem chyba pojawia się myślenie, że kolejne spotkanie samo się wygra. Przez to na własne życzenie tracimy punkty - powiedział po meczu w Szczytnie grający trener Victorii Kamil Szajda.

Rozszerzona zawartość newsa
Do przerwy było dobrze, bo Victoria prowadziła na wyjeździe z SKS Novum Szczytno. Jednak mecz 24. kolejki klasy okręgowej nie zakończył się po myśli bartoszyczan.

Pierwsza połowa skończyła się po myśli Victorii. W końcówce akcję Kamila Krupińskiego wykończył Tomasz Osipowicz i klub z Bartoszyc prowadził 1:0. Po zmianie stron taki wynik utrzymał się przez nieco ponad godzinę. Wówczas w ciągu dwóch minut SKS dwa razy trafił do naszej siatki i objął prowadzenie, którego już nie oddał.

- Do momentu straty pierwszej bramki prowadziliśmy grę. Potem zbyt głęboko się cofnęliśmy, zabrakło nam chyba sił i zaczęliśmy popełniać błędy. Przede wszystkim w kryciu, w efekcie czego szybko straciliśmy dwie bramki. Gospodarze się zamurowali, ciężko nam było wyrównać, chociaż były ku temu okazje. Musimy więc mieć pretensje sami do siebie. Nie potrafimy w newralgicznych momentach strzelić gola i potem biorą się problemy. Szkoda, bo chcieliśmy się zrewanżować za porażkę z pierwszej rundy, a gdybyśmy wygrali, odskoczylibyśmy im w tabeli na sześć punktów - powiedział po meczu trener Victorii Kamil Szajda.

Victoria gra ostatnio w kratkę. Dobre mecze przeplata dużo gorszymi. Wygrała u siebie z wiceliderem Mazurem Pisz, by potem tylko zremisować z przedostatnim w tabeli Danpolem Knopin. Następnie pewnie pokonała Start Kruklanki, by tydzień później przegrać w Szczytnie.

- Nie wiem, czy ten problem nie tkwi w głowach. Zagramy jeden dobry mecz i potem chyba pojawia się myślenie, że kolejne spotkanie samo się wygra. Dużo rozmawiam z zawodnikami o tym, a potem wychodzi jak wychodzi. Przez to na własne życzenie tracimy punkty. Nie potrafimy także wyciągać z tego wniosków - powiedział Szajda.

SKS Novum Szczytno - Victoria Bartoszyce 2:1 (0:1)

0:1 - Osipowicz (43), 1:1, 2:1 - D. Kacprzak (62, 64)

Victoria: Rodak - M. Kadziewicz, Milczarek, Szajda, Osiński, E. Tucholski, Kuzia (60 Kozera), D. Tucholski, Pryszczepko (60 Lis), Osipowicz (78 Mazurek), Krupiński (70 Gajkowski)